Gryfno ta bana, kero my macali.

20 maja pod hasłem „Pomacej bana z ALFA PRIM” nasi niewidomi, słabowidzący i głuchoniewidomi goście macali bana, czyli zapoznawali się z nowym tramwajem „Tramwajów Śląskich” – Pesa typu Twist Step 2012N.
Spotkanie miało miejsce w Zajezdni w Katowicach – Zawodziu. Zorganizowane zostało przez firmy Instytut Edukacji i Rozwoju ALFA PRIM i Tramwaje Śląskie S.A.

„Macanie bany z ALFA PRIM” miało, oprócz tego, że odbyło się w bardzo miłej atmosferze, wiele pozytywnych skutków takich jak: poznanie przez osoby niewidome, słabowidzące i głuchoniewidome rozmieszczenia siedzeń, poznanie umiejscowienia przycisków służących do otwierania drzwi, zlokalizowanie przez nie przycisków sygnału alarmowego, zapoznanie się z pasażerską informacją głosową i wizualną.

Nasz „wymacany” tramwaj nosi imię Jorguś, ale wśród nowych tramwajów można spotkać także Barbórkę, Achima, Alojza, Andzię, Pyjtra i wiele innych przyjaznych Ślązakom imion.
Ponad to niektórzy biorący udział w wydarzeniu usiedli na miejscu motorniczego i poznawali „od kuchni” kierowanie tramwajem.
Była to bezsprzecznie doskonała zabawa edukacyjna. Na zakończenie spotkania jego uczestnicy zrobili rundę honorową w nowym tramwaju wokół zajezdni tramwajowej w Zawodziu, w której gościliśmy i której pracownicy przekazali nam wiele cennych informacji.

Już niedługo wszyscy podróżujący po Śląsku będą mogli przekonać się o niezwykłej wygodzie tramwajów „PESA”. My mieliśmy okazję być jednymi z pierwszych podróżujących „Jorgusiem”, a była to dosłownie „podróż za jeden uśmiech” w promieniach majowego słońca.

Dziynkujymy Tramwajom Śląskim i karlusóm, kerzy nóm pokazywali ta gryfno bana.

Krzysztof Wostal maco bana

Jarosław Ferdynus w roli motorniczego

Barbara Grześ i Magdalena Tomczyk poznają tramwaj od środka


Komentarze są zamknięte.